| 
|

|
 | Na początku był pomysł, który zrodził się z miłości Mateusza Damięckiego do Wschodu. Pojawił się nagle i spontanicznie, ale już w połowie sierpnia uda się go zrealizować. Od pomysłu do realizacji wiedzie długa droga, dosłownie i w przenośni. Ta realna, którą przemierzą uczestnicy wyprawy, to 25 tys. km na trasie Warszawa - Magadan - Warszawa. Dotrą tam, gdzie kończy się Azja. A wszystko za kierownicą trzech Mercedesów Klasy G, samochodów obchodzących w tym roku 30. urodziny.
Projekt wyprawy przez Syberię nad Morze Ochockie dojrzewał przez wiele miesięcy. W tym czasie Mateusz Damięcki i Dominik Kopczyński, główni pomysłodawcy wyprawy, mierzyli się nie tylko z biurokracją, ale i kryzysem finansowym, który skutecznie utrudniał pozyskiwanie sponsorów. W tym czasie klarował się również skład zespołu, do którego dołączyli: Paweł Długołęcki, Grzegorz Gos, Marek Sudół i Tomasz Toruń. Każdy z uczestników ma inne zadanie do wykonania. Jest nawigator, dziennikarz, fotografik, operator kamery, montażysta, ale oni wszyscy muszą przede wszystkim pełnić rolę kierowców terenowych, przygotowanych do jazdy w trudnych warunkach tajgi i tundry syberyjskiej.
Mercedes Klasy G został skonstruowany na potrzeby armii Republiki Federalnej Niemiec. Samochód miał przede wszystkim sprawnie poruszać się w każdym terenie. W roku 1973 powstała pierwsza drewniana makieta nadwozia - w skali 1:1. Po licznych testach weszła do produkcji sześć lat później. W ciągu 30 lat wyprodukowano 200 tys. egzemplarzy.
Klasa G, m.in. zwycięzca rajdu Paryż- Dakar w 1983 roku, ma w pogardzie "bulwarowe terenówki". O ile model bazowy 463 to luksusowe auto rekreacyjne z doskonałymi właściwościami off-road, o tyle wersja 361 jest spartańska - dla wojska, policji czy straży granicznej. Takie właśnie auta biorą udział w Mercedes G/allegro Syberia Expedition.
Uczestnicy wyprawy odwiedzą Wierszynę, polską wieś na Syberii, gdzie do dziś mieszkają potomkowie osadników z Polski. Zawiozą zestawy podręczników dla dzieci uczących się w polskiej szkole. "Naszym celem jest przede wszystkim zmierzenie się z nieznanym i pokonanie własnych słabości" - mówi Mateusz Damięcki.
|
| | |