Roadster SL

Fantastyczna przejażdżka SL po drogach Kalifornii.

Roadster SL

Fantastyczna przejażdżka SL po drogach Kalifornii.

Mercedes SL z jeszcze bardziej wyrazistą prezencją i ulepszoną technologią rusza na start. Czas zapiąć pasy.

SL - w stronę słońca.  

Z dachem Vario nawet ciemne chmury nad Pacyfikiem stają się mniej straszne – w razie potrzeby Roadster Mercedes-Benz SL przemienia się w ciągu niespełna 20 sekund z typu Cabrio w typ Coupé.

SL - w stronę słońca.  

Niekwestionowany drogowy przystojniak. Lakier w kolorze brylantowoniebieskim, opływowa karoseria w konwencji AMG A-Wing z przednimi splitterami w kolorze nadwozia. To wskazuje na sportowe geny, które znajdują się także pod karoserią SL 500, którym właśnie przemierzamy granicę Santa Monica. Jego niezawodny silnik V8 biturbo gwarantuje silny napęd. Radość na zakrętach zapewnia pomysłowa konstrukcja podwozia, o czym więcej później.

Tymczasem przyspieszymy tempo naszej podróży i ruszymy autostradą wzdłuż wybrzeża Pacyfiku. Chcemy się dowiedzieć, co dokładnie oferuje SL.

Mercedes-Benz SL 500
Średnie zużycie paliwa: 10,9-10,5 l/100 km, średnia emisja CO2: 248-239 g/km<p>Podane wartości ustalono zgodnie z przewidzianą przepisami procedurą pomiarową. Są to „wartości CO₂ WLTP” w rozumieniu Art. 2 pkt 3 rozporządzenia wykonawczego (UE) 2017/1153. Wartości zużycia paliwa obliczono na bazie tych danych. Dane nie dotyczą konkretnego pojazdu i nie są częścią oferty, lecz służą jedynie porównaniu różnych typów pojazdu. Wartości różnią się w zależności od wybranego wyposażenia dodatkowego i mogą się różnić od końcowych wartości zamówionego wzgl. dostarczonego pojazdu. Zużycie prądu zostało określone na podstawie rozporządzenia 692/2008/WE.</p>

„Bez góry“ przez Kalifornię – nie ma nic piękniejszego.

Pacific Coast Highway 1 prowadzi naszego Roadstera Mercedes-Benz SL wzdłuż Pacyfiku przez słoneczną Kalifornię.

„Bez góry“ przez Kalifornię – nie ma nic piękniejszego.

Przed nami rozpościera się Pacific Coast Highway. Autostrada oferuje doskonałe możliwości parkingowe pod gołym niebem pośród spektakularnych krajobrazów. Z naszej lewej strony znajduje się Ocean Spokojny, którego fale rozbijają się dziś łagodnie o skały. Z naszego punktu startowego, Point Mugu, widać potężną powierzchnię wody. Niemal 4 tys. km w linii prostej dzieli nas od wybrzeży archipelagu Hawaje. Z prawej strony roztacza się stromy krajobraz górski Kalifornii.

W razie potrzeby dach Vario Roadstera Mercedes-Benz SL otwiera się i zamyka w ciągu niespełna 20 sekund.

Jedziemy kilka kilometrów wzdłuż wybrzeża i w końcu doczekaliśmy się: pierwsze promienie słońca otulają naszego SL. Otwieramy dach vario i ruszamy „bez góry” trzymając się wybrzeży Pacyfiku. Towarzyszy nam silnik V8, którego program jazdy „Sport” w systemie DYNAMIC SELECT dostarcza nam sportowych efektów akustycznych. Gęsia skórka gwarantowana.

Roadster Gentleman.

Roadster Gentleman.

Pierwsze kilometry na autostradzie mamy już za sobą. Gdy ostatnie wille Malibu nikną w lusterku wstecznym, oddajemy się całkowicie przeżyciom swobodnej, niczym nie skrępowanej jazdy. Na tym odcinku drogi SL zachowuje się jak prawdziwy Gentleman-Roadster. Charakterystyka podwozia dzięki łącznie pięciu programom jazdy zapewnia nam jazdę wedle upodobania. Zmieniamy program jazdy na „Comfort“, teraz SL nadal zachowując sportowy charakter jazdy, zapewnia jednak w porównaniu do programu „Sport“ zauważalnie więcej komfortu. Niewielkie i średnie ubytki dróg, które zdarzają się nawet na Pacific Coast Highway 1, nie są straszne dla podwozia.

Silnik V8 biturbo także zmienia swoją charakterystykę w zależność od wyboru jednego z programów jazdy, które obok podwozia i silnika również wpływają na charakterystykę skrzyni biegów i układu kierowniczego. Pozostańmy na razie jeszcze przy trybie „Comfort“, podczas którego zachwyca nas ogromny spokój pracy silnika.

Na autostradzie Pacific Coast Highway 1 brylantowoniebieski SL Roadster Mercedes-Benz z opcjonalnymi wieloszprychowymi obręczami kół ze stopu metali lekkich o średnicy 19’’ pozostaje bez reszty w swoim żywiole.
Także wyloty powietrza na masce silnika SL Roadster Mercedes-Benz świadczą o mocy, która się pod nią kryje.
Głośniki wysokotonowe Bang & Olufsen® z technologią „Acoustic Lens Technology“ na tablicy rozdzielczej stanowi optyczne i akustyczne dopełnienie wnętrza modelu SL Roadster Mercedes-Benz.
Sztywno osadzona krata wlotu powietrza modelu SL Roadster Mercedes-Benz przywodzi na myśli legendarny samochód wyścigowy 300 SL Panamericana.

Sportler, Cabriolet, Roadster: SL.

Brylantowoniebieski SL Roadster Mercedes-Benz sunie wzdłuż kalifornijskiego wybrzeża Oceanu Spokojnego wyposażony w opcjonalne wieloszprychowe obręcze kół ze stopu metali lekkich o średnicy 19’’.

Sportler, Cabriolet, Roadster: SL.

Zanim udamy się naszym SL w pogoń za zakrętami, zatrzymujemy się na parkingu i robimy sobie krótką pauzę. Czas na podsumowanie. SL został pod względem optycznym ostrożnie, aczkolwiek całkiem efektownie przerobiony. Efektowna krata wlotu powietrza oraz seryjna stylizacja AMG są znakiem rozpoznawczym i przyciągają spojrzenia. Dwa wybrzuszenia na masce silnika świadczą o sportowych genach Roadstera, który ma nader ambitne przeznaczenie: łączy w sobie cechy eleganckiego Roadstera oraz dynamicznego Coupé. Najwyższym wymaganiom sportowym i estetycznym dorównuje także wnętrze: centralnym punktem jest tu także najwyższa jakościowo a zarazem poręczna trójramienna kierownica sportowa. Prędkość oraz liczba obrotów silnika da się w każdej chwili perfekcyjnie odczytać na wyświetlaczu wielofunkcyjnym w podwójnym okularze.

Gdy zakręty uzależniają.

Brylantowoniebieski SL Roadster Mercedes-Benz sunie po Pacific Coast Highway 1 wzdłuż kalifornijskiego wybrzeża Pacyfiku.

Gdy zakręty uzależniają.

Dość spacerowej jazdy. Teraz spuszczamy ze smyczy naszego Mercedesa SL, oraz zaciskamy jeszcze mocniej dłonie na poręcznej kierownicy. Deer Creek Road jest najbardziej krętym odcinkiem podrózy z różnicą wzniesień około 300 metrów, które SL dzięki swojemu doładowaniu biturbo pokonuje z łatwością, dysponując przy tym wystarczającymi rezerwami mocy, aby wcisnąć kierowcę głębiej w fotel i wyczarować uśmiech podczas pokonywania serpentyn.

Zindywidualizowane prowadzenie pojazdu za dotknięciem palca z pomocą DYNAMIC SELECT w środkowej konsoli modelu SL Roadster Mercedes-Benz.

W naszym wyimaginowanym dzienniku podróży odnotowujemy ponadto: perfekcyjne oparcie boczne szlachetnych foteli skórzanych jest także wyposażeniem standardowym. Z kolei podwozie ACTIVE BODY CONTROL z funkcją przechyłu na zakrętach nie jest wyposażeniem standardowym, jednak nader polecanym na kręte drogi.

Przestawiając przełącznik DYNAMIC SELECT na „Curve“, SL przechyla się aktywnie w kierunku skrętu, działa przez to tym mniejsze przeciążenie na pasażerów natomiast dostosowywanie podwozia odbywa się komfortowo. To ostatnie jest szczególnie korzystne wobec nierówności dróg, które czają się szczególnie na ostatnim odcinku drogi.

Symfonia czystej przyjemności jazdy.

Autostrada Pacific Coast Highway 1 jest dla brylantowoniebieskiego modelu SL Roadster Mercedes-Benz dzięki opcjonalnemu zawieszeniu Active Body Control większą przyjemnością niż wyzwaniem.

Symfonia czystej przyjemności jazdy.

Turbodziury są dla kierowcy Mercedesa SL pojęciem obcym, podobnie jak uciążliwe przerwy na zmiany biegów. Wybieramy nasz ulubiony program jazdy „Sport Plus“ a sprawdzona w tym module skrzynia biegów 9G-TRONIC zmienia biegi niemal natychmiast. Czystą radość z jazdy SL dopełnia przerobione zawieszenie podwozia.

Wybrany tryb dba o niezbędny na autostradzie komfort, natomiast podczas sportowej jazdy na zakrętach dzięki stale regulowanym amortyzatorom zachwyca sportową prężnością oraz zapewnia kierowcy niezbędne wyczucie pojazdu - dotyczy to także układu kierowniczego w trybie „Sport Plus“ Modus, który dzięki zmienionemu wspomaganiu kierownicy umożliwia jeszcze bardziej bezpośredni kontakt.

Cisza nad Pacyfikiem.

Cisza nad Pacyfikiem.

W końcu pokonaliśmy wszystkie zakręty Deer Creek Road. Skręcamy na położony na uboczu żwirowy parking. Tu w górze, wysoko nad Pacyfikiem pierwsza przejażdżka nowym SL znajduje godne zwieńczenie. Wraz z ostatnimi promieniami niknącego za horyzontem słońca pozostaje jeszcze krótka chwila refleksji nad imponującą mocą nowego SL. Być może istnieją bardziej esencjonalni atleci.

Ale SL jest namiętny, subtelny i sportowy – jest w równej mierze estetą jak i atletą, i to właśnie w nim fascynuje.

Zachodzące słońce Kalifornii podkreśla ponadczasową sylwetkę modelu SL Roadster Mercedes-Benz.
Wyraziste oblicze modelu SL Roadster Mercedes-Benz z pełnymi reflektorami LED urzeka swoim unikalnym designem dziennym i nocnym w blasku zachodzącego słońca Kalifornii.
Wyraziste oblicze modelu SL Roadster Mercedes-Benz z pełnymi reflektorami LED urzeka swoim unikalnym designem dziennym i nocnym.